Zarząd Stowarzyszenia Naukowego Seksuologii Stosowanej
Warszawa, 06.12.2025 r.
Stowarzyszenie Naukowe Seksuologii Stosowanej podkreśla, że tytuł seksuologa nie jest tytułem prawnie chronionym, a obecne przepisy nie przyznają żadnej organizacji monopolu na jego nadawanie. Istnieje wiele zróżnicowanych ścieżek rozwoju prowadzących do wykonywania zawodu seksuologa - polskich, europejskich i międzynarodowych. Seksuologia z natury ma charakter interdyscyplinarny i nie da się jej sprowadzić wyłącznie do jednej profesji ani jednego modelu kształcenia. Od wielu dekad dziedzina ta rozwija się dzięki współpracy psychologów, lekarzy oraz badaczy różnych dziedzin zajmujących się ludzką seksualnością.
Zwracamy uwagę na zjawisko, które zdaniem Zarządu Stowarzyszenia Naukowego Seksuologii Stosowanej nie ma uzasadnienia prawnego: część polskiego środowiska zawodowego seksuologów głosi, że wyłącznie certyfikaty wydawane przez ich własne stowarzyszenia dają prawo do posługiwania się tytułem seksuologa. Takie stanowisko nie znajduje żadnego umocowania w polskim systemie prawnym, ponieważ certyfikaty stowarzyszeń, niezależnie od ich tradycji czy dorobku, nie są dokumentami nadającymi ustawowe uprawnienia zawodowe ani nie tworzą monopolu na wykonywanie działań w obszarze seksuologii. W polskim systemie prawnym tytuły zawodowe podlegają ochronie tylko wtedy, gdy ustawa wprost je definiuje, określa zasady kształcenia i wskazuje organ odpowiedzialny za nadanie uprawnień oraz zakres czynności zawodowych. Tytuł seksuologa nie znajduje się wśród tytułów chronionych prawnie. Żaden przepis ustawowy ani wykonawczy nie definiuje go, nie przypisuje mu zakresu czynności ani nie rezerwuje prawa do jego stosowania. W związku z powyższym certyfikaty stowarzyszeniowe mają jedynie charakter wewnętrznych dokumentów organizacji pozarządowych. Mogą służyć jako użyteczne narzędzie szacujące określony poziom kompetencji, niemniej nie mogą być podstawą do ograniczania prawa poszczególnych osób do wykonywania pracy w obszarze, który w Polsce nie jest poddany regulacjom. Próby przedstawienia certyfikatu dowolnego stowarzyszenia jako warunku koniecznego do używania tytułu seksuologa są zatem nadużyciem oraz próbą nadania mu mocy prawnej, której w rzeczywistości nie posiada.
Współczesna seksuologia jest dziedziną interdyscyplinarną, która od początku rozwija się równolegle na gruncie psychologii, medycyny, nauk społecznych, antropologii, pedagogiki, nauk o zdrowiu publicznym oraz wielu innych obszarów badawczych w których centrum znajduje się seksualność człowieka. Z tego względu tytuł seksuologa nie może być zastrzeżony wyłącznie dla jednej grupy zawodowej ani jednego systemu certyfikacji. Może się nim posługiwać każda osoba, która ma potwierdzone kompetencje odpowiadające współczesnym standardom naukowym.
Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, że seksuologia nie jest i nigdy nie była wyłącznie dyscypliną medyczną, bowiem jako obszar wiedzy i praktyki, od swych początków nieustannie rozwija się na przecięciu wielu obszarów nauki. W Europie seksuologia funkcjonuje od dawna jako samodzielna dziedzina akademicka, obecna w strukturach uniwersytetów i instytutów badawczych. W wielu krajach Unii Europejskiej to właśnie psycholodzy i osoby wywodzące się z nauk społecznych prowadzą zdecydowaną większość praktyki klinicznej i edukacyjnej związanej z seksualnością człowieka. Interdyscyplinarność jest zatem nieodłącznym elementem tożsamości tej dziedziny i znajduje odzwierciedlenie w międzynarodowych standardach naukowych. Tym samym próba zamknięcia seksuologii wyłącznie w ramach jednej profesji medycznej i medycznego systemu specjalizacyjnego („seksuologia”, „psychoseksuologia”) nie ma merytorycznego uzasadnienia, pomija światowe trendy oraz współczesny dorobek naukowy. Dodatkowo, jest nieuprawniona z punktu widzenia prawa, ponieważ polskie przepisy nie definiują seksuologii jako zawodu medycznego ani nie przyznają żadnej grupie zawodowej wyłączności w tym obszarze.
Stowarzyszenie Naukowe Seksuologii Stosowanej zwraca uwagę, że do wykonywania praktyki seksuologicznej w Polsce i w Europie prowadzi wiele dróg. Oprócz polskich ścieżek edukacji (certyfikatów wydawanych przez stowarzyszenia, programów studiów podyplomowych) istnieją inne systemy krajowe i międzynarodowe. Jednym z najważniejszych europejskich systemów jest wspólny certyfikat European Federation of Sexology (EFS) oraz European Society for Sexual Medicine (ESSM), znany jako Certified Psycho-Sexologist (ECPS). Obok systemu EFS/ESSM funkcjonują również inne uznane w Europie drogi certyfikacyjne, takie jak egzaminy prowadzone przez Multidisciplinary Joint Committee on Sexual Medicine (MJCSM), czy programy szkoleniowe prowadzone w Niemczech, Holandii, Belgii, Hiszpanii czy krajach skandynawskich. Istnieje wielu ekspertów, którzy szkolą się w międzynarodowych, jakościowych placówkach, a zawód wykonują w Polsce w ramach obszaru swojej specjalności. Zwracamy uwagę na to, że jako kraj członkowski Unii Europejskiej, nie możemy w sposób arbitralny i pozaprawny ograniczać uznawalności kwalifikacji zdobytych w innych krajach UE. W Polsce działa coraz większa grupa osób, którzy ukończyli m.in. wcześniej wspomniane ścieżki kształcenia i posiadają kompetencje zezwalające na wykonywanie praktyki seksuologicznej na wysokim, międzynarodowym poziomie.
Stowarzyszenie Naukowe Seksuologii Stosowanej stoi na stanowisku, że o prawie do posługiwania się tytułem seksuologa powinna decydować rzeczywista jakość kształcenia, zgodność z aktualną wiedzą naukową, a nie przynależność do jednego, konkretnego, stowarzyszenia zawodowego. Pluralizm ścieżek edukacyjnych, certyfikacyjnych i zawodowych jest wartością, która sprzyja rozwojowi dziedziny, zapewnia wysokie standardy pracy klinicznej i naukowej, a także chroni pacjentów poprzez umożliwienie im korzystania z usług ekspertów o różnych obszarach pracy.